Parabol
Tak znajome i obezwładniające ciepło,
Tą, tą postać teraz przybieram.
Obejmując Ciebie, istniejącą rzeczywistość,
Tą, tą postać teraz przybieram, tak
szeroko oczy ma otwarte i nadziei pełna,
Z szeroko otwartymi oczyma i dziką nadzieją.
Ledwie co pamiętamy, kto lub co przyszło przed tą cenną chwilą.
Wybieramy bycie tutaj i teraz. Trzymaj się, pozostań wewnątrz…
To ciało trzyma mnie, przypominając, że nie jestem samotny w
Tym ciele które sprawia, że czuję się wieczny. Cały ten ból jest iluzja.

