Parabola

Parabola

Ledwie co pamiętamy, kto lub co przyszło przed tą cenną chwilą.
Wybieramy bycie tutaj i teraz. Trzymaj się, pozostań wewnątrz…

Owa święta rzeczywistość, to święte przeżycie. Wybierając pobyt w…
Tym ciele. To ciało trzyma mnie. Bądź moim przypomnieniem, że nie jestem samotny tu w.
Tym ciele, które trzyma mnie, czując wieczność, cały ten ból to iluzja.
Żywy.

Owa święta rzeczywistość, to święte przeżycie. Wybierając pobyt w…
Tym ciele. To ciało trzyma mnie, bądź moim przypomnieniem, że nie jestem samotny tu w środku.
To ciało. To ciało trzyma mnie, czuję wieczność, cały ten ból jest iluzją czegoś co oznacza bycie żywym.

Kręcąc się wokół tej znajomej przypowieści,
Wirując, tkając dokoła każde nowe doświadczenie.
Rozpoznając to jako święty dar i świętując szansę bycia żywym, możności oddychania.

To ciało trzymając mnie, przypomina mi o mej własnej śmiertelności.
Zawrzyj się w uścisku chwili. Pamiętaj, wieczni jesteśmy.
Cały ból jest iluzją.

Skomentuj

You must be logged in to post a comment.