Ticks & Leeches

Kleszcze i pijawki

Ssijcie i ssijcie.
Wsysając wszystko co możecie wyssać i do czego się przyssać.
Rozpracowując moją cierpliwość niczym malutki kleszcz.
Mały, gruby pasożyt. Ssij dopóki nie wyschnę.
Moja krew posinaczona i przeryta. Wy złodziejskie skurwysyny!
Zmieniliście mą krew w zimną i gorzką.
Uderzając w moje współczucie błękitem i czernią.

Mam nadzieję, że tego chcieliście,
Mam nadzieję, że to na myśli mieliście.
Bo właśnie to jest to, co dostajecie.
Mam nadzieję, że się dławicie. Mam nadzieję, że się tym udławicie.

Zabrane, wszystko co mogłem, mogliście zabrać.
Nie mam już nic, co mógłbym wam dać.
Ssący krew pasożytniczy mały kleszcz!
Weźcie co chcecie, potem odejdźcie.

Ssijcie dopóki nie wyschnę.

Czy to tego chcieliście?
Czy właśnie to mieliście na myśli?
Czy tego pragnęliście?
Bo właśnie to dostajecie.
Mam nadzieję, że się udławicie.

Skomentuj

You must be logged in to post a comment.