2010-02-09 Za kulisami “Blood Into Wine”

Zdaje się, że w obecnych czasach wszyscy chcą rozkręcić alkoholowy biznes: Olivia Newton-John, Dan Akroyd, Lucadris czy frontman Tool Maynard James Keenan. Różnica polega na tym, że Keenan jako jedyny brudzi sobie ręce w swojej winiarni, kiedy  gwiazdy Grease i Pogromców duchów nie niszczą swoich wymanicureowanych paznokietków przy rozgniataniu winogrona. 

Filmowcy Ryan Page i Christopher Pomerenke, przez okrągły rok śledzili każdy ruch Keenana i jego mentora Erica Glomski, tworząc kronikę produkcji wina od początku do końca. Cały materiał swoją premierę na czerwonym dywanie, będzie miał 19 lutego w hotelu Scottsdale (aktualnie wszystkie wejściówki wyprzedane).

Obrazowi głębiej mogliśmy przyjrzeć się w zeszłym tygodniu. Jest naprawdę fascynujący, nawet dla tych, którzy nie są miłośnikami wina. Page i Pomerenke wykonali dobrą pracę dokumentując historię i pracę winiarni, uchwyciwszy jednocześnie niekonwencjonalne poczucie humoru Maynarda. O filmie opowiada jeden z twórców obrazu Ryan Page (Moog, The Heart is a Drum Machine):


Korzyści z bycia filmowcem (poza sławą, fortuną i rzeszami fanek)

Chciałem spędzic rok w winiarni, stworzyć film i nauczyć się przy okazji robić wino. Świetna rzeczą w byciu dokumentalista jest sposób w jaki się pracuje. Jeżeli interesuje cię jakiś temat, nie musisz pod niego ustawiać całego swojego życia. Możesz zbierać informacje przez rok i nagle zająć się zupełnie czymś innym. 

 

Odpowiednie narzędzie do pracy

Mój partner Christopher I ja, usłyszeliśmy, że Maynard przeniósł się do Jerome w 96 roku. Byliśmy podekscytowani faktem, że lider Tool przeniósł się do Arizony (Christopher i Ryan mieszkają w Arizonie – przyp. autora). Nie byliśmy fanatykami Toola, ale docenialiśmy ten zespół. Nie kryliśmy emocji z faktu, że Maynard przeprowadził się do Jerome – opuszczonego miasteczka w Północnej Arizonie. 

Niewygodna gwiazda

Maynard nie chciał tego zorbić. Jest tajemniczym typem człowieka. Jest ekstremalnym pustelnikiem. Nie lubi prasy. Nie lubi kamer śledzących go. Rok nam zajęło przekonanie go do tego filmu. Musieliśmy go przełamać.

Jeśli Vince Neil może to zrobić…

Nie jesteśmy fanami, starającymi się zrobic film o Maynardzie z Tool; staramy się stworzyć cos prawdziwego. Na Boga, Vince Neil z Motley Crue robi wino i wątpię, żeby przycinał winorośl lub mieszal wino. Najprawdopodobniej ludzie podobnie myślą o Maynardzie. 
Takie jest postrzeganie gwiazd, które swoimi nazwiskami firmują żarcie lub napoje. Wiedzieliśmy, że Maynard wszystko robi własnymi rękoma.

Życie, niespisane

Pomyśleliśmy, że wciagnięcie Maynarda i Erica w historie Arizony, będzie zabawnym posunięciem. Zatrudniliśmy oficjalnego kronikarza i to była w zasadzie ostatnia rzecz jaką mieliśmy zaplanowaną na papierze.
Jest taki fragment w filmie, który przybiera formę talk-show i nazywa się „Skup się na interesujących rzeczach”. Maynard nie wiedział, co tego dnia się wydarzy. Powiedzieliśmy Timowi i Ericowi, którzy prowadzili ten talk show, aby zrobili Keenanowi prawdziwe „piekiełko” i tak się stało. Maynard lubi komedię. Raz nawet wystapił w klubie jako komik. 

Skatologiczny dowcip Maynarda

W pewnym momencie, zdaliśmy sobie sprawę, że nie znamy żadnych powodów, dla których Maynard wciągnął się w robienie wina. Poprosiliśmy o wywiad na ten temat, bo ciekawiło nas źródło tej pasji. Maynard zapytał się nas, czy może zrobić to siedząc na klopie.

Film o innej nazwie

Prawie nazwaliśmy go „Wino to wehikuł czasu”. Czytałem wywiad z Maynardem w którym opisywał sytuację, gdy masz do czynienia z winem z 45’ roku. Kiedy je otwierasz, to tak jakbys otwieral wehikuł czasu. W środku znajduje się powietrze z 1945 roku. To coś niesamowitego.


Od lewej: Maynard James Keenan, Eric Glomski, reżyserzy Ryan Page i Christopher Pomerenke.

One Response to “2010-02-09 Za kulisami “Blood Into Wine””

Skomentuj

You must be logged in to post a comment.